• kaczmarekewelina

Chorwacja. Co warto wiedzieć?

Zaktualizowano: 2 cze


Chorwacja jest jednym z najpopularnieszjych kierunków wakacyjnych wśród Polaków. 
Mimo, że kraj ten jest członkiem Unii Europejskiej to nie należy on do strefy Schengen. Kontrola paszportów na przejściu granicznym odbywa się dosyć sprawnie. Zapewne natężenie ruchu zależy od sezonu. Należy pamiętać, że pobierane są opłaty za korzystanie z chorwackich autostrad. W Chorwacji nie istnieją jako takie winiety. Opłaty pobierane są przy bramkach zjazdowych na autostradach. Zatem warto mieć gotówkę bądź kartę pod ręką.

No właśnie jest kilka istotnych informacji, które chciałabym poruszyć, by podróżowanie dla Was było łatwiejsze:-)


Waluta - obowiązująca w tym kraju waluta to Kuna chorwacka (1 Kuna = 100 Lip) Zabawne trochę;-) Ile kun mam wyciągnąć z worka, by zapłacić za bułeczki i masełko? Heh:-)

No nie ma lipy:-)


Euro jest również akceptowalne, ale mniej opłacalne. Dla turystów oczywiście:-)


Nie wszędzie też zapłacimy kartą kredytową. Należy mieć przy sobie gotówkę.

Strzeżcie swych pieniędzy bez względu na to, czy jesteście w hotelu, na plaży, czy w restauracji. Życie różne scenariusze pisze...



Dokumenty – dowód osobisty, paszport (dla dzieci szczególnie warto mieć jakiś dokument tożsamości), prawo jazdy i OC ( jeśli jedziemy samochodem).

Brak dokumentów to przepustka do problemów. Pilnować jak oka w głowie!


Nocleg - można złapać jak auto stopa;-) Ofert noclegowych jest mnóstwo. Poza standardowym sposobem poszukiwania noclegu można spokojnie hotel znaleźć jadąc po prostu trasą widokową i przy wielu pensjonatach stoją ludzie z informacją o wolnych pokojach.

Wszystko zależy od tego w jaki sposób będziemy podróżować do Chorwacji? Sposobów jest przecież kilka.



Biura podróży przeważnie odpowiedzialne są za zorganizowanie nam tak wypoczynku wakacyjnego, żebyśmy nie musieli się o nic martwić. Za odpowiednią cenę oczywiście;-)

Wtedy kwestia noclegu nie spoczywa na naszych barkach.

W przypadku, gdy podróżujemy na własną rękę warto orientować się, gdzie można znaleźć zaufane żródło noclegów.

Polecam współpracę z booking.com.

Korzystamy z ich usług już od dawna i ani razu nie zdarzył nam się jakiś niechciany incydent.


Wielu znajomych poleca airbnb.pl.

Nie miałam okazji skorzystać, bo czemu zamieniać ma coś z czego jestem zadowolona?


Słyszałam też, że niektórzy oferują swój kątek w zaciszu domowym za darmo korzystając z serwisu www.couchsurfing.org .

"Korzystanie z kanapy" polega na przenocowaniu kogoś, kto zarejestrował się w danym serwisie i wyraża chęć na nocowanie u kogoś bądź chęci przenocowania. Innymi słowy jeśli nasz budżet jest w niewystarczający, by pozwolić sobie na spanie w wielogwiazdgowym hotelu, a pod gwiazdami spać nie chcemy, w serwisie rejestrują się duszyczki, które wędrowca przygarną na kanapę za darmo. Nocowanie u kogoś nie obliguje do odwzajemniania się.

Nie jestem do końca przekonana czy ktoś przygarnął mnie i całą moją hałastrę na tydzień biwakowania pod swoim dachem? Wiem, że niektórzy praktykują ten sposób.



Meldunek – teoretycznie istnieje przepis mówiący o zameldowaniu się na terenie tego kraju w przeciągu 24 h od przekroczenia granicy. Właściciel naszej noclegowni ma obowiązek wręczyć nam kartę meldunkową, aby w razie kontroli na granicy takową okazać. Jednakże w praktyce mało kto stosuje się do tego przepisu.


Biwakowanie - Jeśli macie ochotę na nocny biwak w namiocie na plaży to nic z tego. W Chorwacji obowiązuje zakaz biwakowania poza miejscami do tego przeznaczonymi. Spanie na parkingu też odpada;-)


Parking - należy przygotować się na to, że w większych miastach i popularnych kurortach spotkamy się z niczym innym jak?? Z opłatami za parking! :-)

Miejsca postojowe są na wagę złota, bo nie jeden chce skorzystać z morskiej kąpieli i plażowania. Toteż parkingów raczej nie brakuje, ale też trochę kosztuje.


Ceny żywności – ceny są podobne do tych w Polsce, więc nie warto wozić ze sobą jedzenia w puszkach jak to robi spora większość Polaków.


Też zaliczamy się do tej grupy konserwiaków:-)


W tym kraju można się wyżywić za rozsądną cenę. Zarówno w marketach jak i w restauracjach drogo jak u nas w Polsce;-)


Autostrady – opłaty – korzystanie z przejazdu przez autostrady jest płatne. Opłaty pobierane są za konkretny odcinek. Aktualne opłaty można sprawdzić na stronie operatora chorwackich autostrad HAC (https://www.hak.hr/info/cestarine/). Lepiej mieć przy sobie kuny i lipy, by opłaty uiścić.

Poza tym chorwackie autostrady są niczego sobie i naprawdę bardzo przyjemnie się po nich można poruszać. Jeśli wybieramy nadmorską trasę widokową, no to widoki są bajeczne, z tym, że jedzie się bardzo wolno.

Przynajmniej jest czas, by nacieszyć oczy pięknym krajobrazem:-)


·

Niebezpieczne stworzenia – cudowny wypoczynek mogą uprzykrzyć nam tubylcy w postaci jeżowców czy meduz. Na publicznych plażach powinna być informacja o ich występowaniu.

Warto trzymać się z daleka od dzikich plaż jeśli wolimy uniknąć spotkania z morskimi stworami.

Publiczne plaże zaopatrzone są często w pomoc ratownika, zakładane są też czasem sitaki przeciwko meduzom. A przede wszystkim jeśli istnieje zagrożenie ze strony zwierząt zamieszczana jest informacja i zakaz kąpieli!


Nurkowanie – tylko w miejscach do tego przeznaczonych. Chorwacja ma dosyć bogatą ofertę dla miłośników podwodnych wrażeń. Należy korzystać ze żródeł poleconych i z pewnośćią posiadających uprawnienia, bo naprawdę różnie bywa...

Samozwańców - instruktorów jest ponoć na pęczki.


Plaże – kamieniste w większej większości. Ale i te piaszczyste się znajdą w mniejszej ilości, ale jednak. W ten temat Was wkrótce wtajemniczę;-) Tak czy inaczej buty – rafówki są niezbędne.


Jedzenie - chorwacka kuchnia to bardzooo obszerny temat na inny post.

Istotne - kuchnia śródziemnomorska (owoce morza, ryby) przeplatana całą gamą szynek, serów, a przede wszystkim pieczywem.


Pieczywo chorwackie jest fenomenalne! A piekarnie potrafią być czynne całą dobę.


Dorośli swój obfity posiłek mogą podsumować kieliszkiem tradycyjnej śliwowicy lub rakii.


Nadmienię tylko o oczywistej oczywistości:-)
Mianowicie! Widoki w Chorwacji są tak bajeczne, że aż dech zapiera.
Plaże choć w większości kamieniste mają swój niepowtarzalny urok. 
Ogrom wysp sprawia, że ten kraj staje się jeszcze bardziej nierealnie piękny. Śródziemnomorskie jedzenie jest prawdziwą ucztą dla podniebienia. Z kolei chorwackie piekarnie są istnym fenomenem na skalę europejską na pewno (nawet francuska bagieta wymięka).
Uwaga!!! Ludzie są bardzo mili i pomocni;-) 

Jeśli jest coś jeszcze o czym zapomniałam napisać, bądź po prostu nie wiem. Zostaw koniecznie swój komentarz i podziel się tą wiedzą z innymi;-)

115 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie